Czy jesteś uzależniony od hipermarketów?

0%

W niedzielne popołudnie najlepiej wypoczywasz...

Czy nie mając pieniędzy lub nie zamierzając nic kupić i tak idziesz do galerii handlowej niczym do galerii sztuki lub muzeum?

Tłum ludzi...

Czy zapełniony po brzegi wózek w hipermarkecie mówi o wysokim statusie materialnym tej osoby?

Czy robiąc zakupy lubisz porozmawiać sobie z ekspedientką?

W hipermarkecie do którego często chodzisz zmieniono układ stoisk. Czy szybko odnajdujesz się w tej sytuacji?

Mając kartkę z zapisanymi zakupami, kupujesz...

Masz kupić zabawkę dla dziecka. O jakim sklepie pomyślisz najpierw?

Jeśli włożysz coś do koszyka, ale przed dojściem do kasy zrezygnujesz z tego zakupu, to gdzie zostawisz ten towar?

Czy jesteś uzależniony od hipermarketów?
Nie jesteś uzależniony od handlowych galerii.
Hipermarket jest dla ciebie jak zemsta nieuprzejmej ekspedientki ze sklepu mięsnego w latach komunizmu. Wielka hala z niezliczoną ilością towarów przeraża cię swoim ogromem. Czujesz się w niej jak w dżungli, w której z każdej chwili możesz być zaatakowany przez groźnego zwierza. Zwierzęta te, to najróżniejsze promocje, obniżki, gratisy i inne formy zachęcenia do zakupów, a mające na celu wyciągnięcie z twojego portfela jak największej ilości pieniędzy. Jednak to nic wobec przygnębienia jakie cię ogarnia, gdy nie możesz znaleźć tego czego szukasz i kupujesz to co wpadnie ci w ręce. Hipermarket to nie jest miejsce dla ciebie.
Nie jesteś uzależniony od handlowych galerii, ale hipermarket nie jest dla ciebie czymś co cię odstrasza.
Nawet lubisz tę atmosferę, ten zgiełk i szelest ogromnej ilości pieniędzy wydawanych przez ludzi. Poruszanie się po wielkim sklepie też nie stanowi dla ciebie większego problemu. Bez większych starań odnajdujesz towar, którego szukasz. Nawet gdy go nie znajdziesz, to nie denerwujesz się. Popadasz jednak w swego rodzaju depresję, gdy nie możesz czegoś kupić, bo cię na to po prostu nie stać. Możesz to dotknąć, obejrzeć z każdej strony, prawie poczuć się właścicielem tej rzeczy, ale jednak nie możesz jej wziąć ze sobą. Hipermarket to jest miejsce dla ciebie. Lubisz tam bywać, ale nigdy się nie uzależnisz od bywania w hipermarkecie.
Jesteś uzależniony od handlowych galerii.
Hipermarket jest twoim wielkim żywiołem. Już sam parking z setkami samochodów wywołuje w tobie dreszcz emocji. Ogromna liczba ludzi przechadzających się po sklepie powoduje, że czujesz się częścią tej społeczności. Zaznaczmy, tej lepszej części społeczności, która robi zakupy "tam gdzie powinna". Można zaryzykować twierdzenie, że miejsce to jest dla ciebie wymarzone. Lubisz tam robić zakupy, ale także przebywać, spędzać wolny czas, a nawet jeść. Galeria handlowa to miejsce twojego odpoczynku, w którym ładujesz akumulatory do pracy. Zastanów się jednak czy nie popadasz w "galeryjne" uzależnienie. Wcześniej lub później hipermarket uzależni cię od siebie. Nawet nie będziesz wiedział kiedy się to stanie.

Share your Results:



Galeria handlowa jest jak dżungla. Hipermarket i kilkadziesiąt sklepów dla niektórych jest cudownym żywiołem, a dla innych koszmarem. A czym jest dla ciebie hipermarket? Jaki jesteś, jaka jestem, jaki jest? Czy wpadłeś w nałóg ciągłego odwiedzania galerii handlowej? To jest Twoja psychozabawa. Dowiedz się jak poznać siebie!